„Byliśmy głupi” – wyznaje Marcin Król w rozmowie z Grzegorzem Sroczyńskim, który twierdzi, że liberałowie rozmawiają o wolnym rynku „bo własny tyłek boli”.
Wy byliście głupi – zgoda. I dalej jesteście. Skoro nie rozumiecie, że ani sposób prywatyzacji w Polsce, ani polityka podatkowa, ani polityka gospodarcza nie miały nic, NIC(!), wspólnego z liberalizmem!
Pod hasłem liberalizmu zrobiliście (to akurat nie pod adresem profesora Króla) skok na stanowiska i na kasę, więc ludzie myślą, że to był liberalizm. Bo jaki procent wyborców czyta Smitha, Misesa, Hayeka, Friedmana???Różnią się oni między sobą w poglądach na ekonomię, ale mają taki sam pogląd na państwo.Nie ma najmniejszego powodu do przypuszczeń, żeludzie ze złych, którzy nic nie rozumieją, których trzeba do różnych rzeczy zmuszać, a innych im zakazywać, zmieniają się w dobrych, którzy wiedzą do czego innych zmusić, a czego im zakazać, zaraz po tym jak wygrają jakieś wybory!
Każdy podejmuje decyzje z punktu widzenia swoich własnych korzyści – decydenci też. Gdy mogą decydować za innych, robią to z punktu widzenia korzyści własnych. Jest tak bez względu na to, czy prawo podejmowania decyzji opierają na przymusie (jak było za czasów komunistycznych), czy na demokratycznym przyzwoleniu.
Friedrich Hayek już w 1944 roku w „Drodze do poddaństwa” pisał, że ograniczanie wolności, gdy raz się zaczyna, nigdy się nie kończy. I tak się dzieje w Polsce. Znieśliśmy co prawda cenzurę prewencyjną, wprowadziliśmy wolność prasy, zrzeszania się i zgromadzeń ale mamy autocenzurę, walkę z „mową nienawiści” (pojęcie wprowadzone przez neomarksistów) i największe przedsiębiorstwa zarządzane przez kolegów szefa partii. Za to za najbardziej liberalne uchodzą uchwalona jeszcze za komunistycznych czasów ustawa Wilczka o działalności gospodarczej i wprowadzony za czasów Leszka Millera podatek liniowy dla przedsiębiorców.
W 1989 roku zamieniliście Trynkiewiczowi i innym karę śmierci na 25 lat i nie chcieliście słuchać nikogo, kto miał inne zdanie. I dziś macie problem. Moi studenci pisali wówczas pracę semestralną. Jeden z tematów, który mogli wybrać, brzmiał: „Za czy przeciw karze śmierci”. Ktoś napisał: „jak taki bydlak (bo trudno nazywać go człowiekiem) wyjdzie za 25 lat na wolność i znowu zamorduje i to będzie moje dziecko, to kupię pistolet i będę miał tylko jeden problem: do kogo najpierw strzelać? Do niego, czy do tych, którzy mu to umożliwili”.
Tak! Byliście i jesteście głupi. Tylko liberałowie nie mają z tym nic wspólnego!
Dziękuję Panie Robercie, mocne słowa ale prawdziwe.
Kiedyś czytałem wywiad z prof. Julianem Aleksandrowiczem, który na pytanie co jest największa siłą, potęgą, odparł "głupota".
Mam wrażenie, że dziś mamy apogeum głupoty wszędzie, w polityce, w pracy, w mediach.
Ale czy to naprawdę głupota, a może cynizm i tzw. zaradność? Ustawić się w życiu - o to chodzi. A co z Polską? Nieważne. Jak to powiedział jeden z moich kolegów z pracy: mnie obchodzi wyłącznie państwo .. i tu padło nazwisko rodzinne tegoż dżentelmana.
Dziękuję
MaciekB 2014-02-08 19:57:31
Dziękuję!
Wolny rynek
pawel-l 2014-02-08 21:24:08
Ale przecież za wszystko odpowiedzialny jest wolny rynek !
Fakt, niewielu jest takich, którzy czy poza sceną czy na scenie, zachowują poglądy. I to latami. W sprawie Trynkiewicza z zaprezentowanych przez tvn24 materiałów, wynika, że cyt."Osobami przeciwnymi tak szerokiej ustawie amnestyjnej byli między innymi Jarosław i Lech Kaczyńscy. Obecny prezes PiS zasiadał zresztą w senackiej Komisji Praw Człowieka i jako jedyny jej członek od początku ze zdaniem większości się nie zgadzał (a w kluczowych głosowaniach nie wziął udziału). Uważał nawet, że ustawę o amnestii należałoby zaostrzyć jeszcze bardziej niż chciał tego Sejm i wyłączyć z niej na przykład osoby skazane za przestępstwa przeciwko rodzinie. "Chciałbym się zdystansować od stwierdzeń, że wszyscy jesteśmy za powszechną amnestią, ponieważ to mnie nie dotyczy. Wprawdzie na tej sali jestem osamotniony, ale w społeczeństwie - jestem o tym mocno przekonany - do osamotnionych nie należę" - mówił podczas jednego z posiedzeń komisji.". W innym fragmencie powiedział, że taka amnestia nie zostanie przyjęta dobrze przez społeczeństwo i w perspektywie może dojść do samosądów. Przyznał, że "pewne szczególne przepisy karne powinny być złagodzone ale to można zrobić bez aktu amnestii".
Na społeczeństwo powinna być zwrócona uwaga a nie własne "podwórko" i doraźne korzyści. Cóż...
"Bo jaki procent wyborców czyta Smitha, Misesa, Hayeka, Friedmana???"
Pisze M.Król: "Pisma Hayeka im pracowicie podtykałem." (politykom, nie wyborcom). Widać nie chcieli czytać.
Gdy ktoś mi mówi, że gierkowski socjalizm był dobry, to ja mu na to: jak był taki dobry, to dlaczego upadł? (Trochę jak z tym koniem w anegdocie: już go prawie oduczyli jeść (jaki oszczędny koń!) ale niestety zdechł).
Może z liberalizmem jest ten sam problem? Taka wewnętrzna niestabilność. System dobry (z początku) ale potem się degeneruje, coraz większą władzę zdobywają rozmaite grupy interesów czy jakieś korporacje. Ani się człowiek obejrzy - już się staje niewolnikiem. Gdy system już prawie zaczyna działać, to niestety, pada. Całkiem jak socjalizm. Albo - jak ten nieszczęsny koń...
no właśnie
iwona 2014-02-09 00:00:15
...bo najgorsze jest to że przeciętny Polak nienawidzi wolnego rynku bo uważa że w Polsce mamy wolny rynek, a w Polsce jest bieda. Na pewno przez wolny rynek.
2014-02-08 22:33:15
Michał 2014-02-09 00:04:15
Tego nie wkleiłem i napisałem !!!
Mam to w "dupie" ...
Aczkolwiek 2014-02-09 00:19:19
Jak ktoś chce wiedzieć co napisałem...to wie...;)))
Ten facet jest głupi
Ethouris 2014-02-09 01:16:24
"Indywidualizm ma bardzo mocne wsparcie ze strony sił wolnego rynku, który na indywidualistycznym modelu życia zbija pieniądze. Natomiast wartości społeczne i obywatelskie, solidarność, współdziałanie nie mają takiego dopalacza. One są ''nieefektywne'' z punktu widzenia ekonomii."
I to mówi ten sam facet, co politykom pod nos Hayeka podtykał? Pęc ze śmiechu.
Co ma indywidualizm do współpracy? Że niby co, wszyscy nic tylko ze sobą rywalizują, a współpracować nie ma komu? Że niby piekarz rywalizuje z krawcem, a motorniczy z drogowcem?
Jasne, oranie liberalizmu za błędy systemu, który do liberalizmu miał się jak balon do kaktusa. Chętnie bym zobaczył, w jaki sposób taki ktoś, co "był głupi", zaorze następujący projekt:
"Może z liberalizmem jest ten sam problem? Taka wewnętrzna niestabilność. System dobry (z początku) ale potem się degeneruje, coraz większą władzę zdobywają rozmaite grupy interesów czy jakieś korporacje. Ani się człowiek obejrzy - już się staje niewolnikiem. Gdy system już prawie zaczyna działać, to niestety, pada. Całkiem jak socjalizm. Albo - jak ten nieszczęsny koń..."
***
Może i tak. Ale po kolei... Po pierwsze czy "zdegenerowany" liberalizm gospodarczy (leseferystyczny kapitalizm) jest wciąż liberalizmem gospodarczym? Myślę, że nie.
Może tak jest, że liberalizm gospodarczy daje możliwość pewnym jednostkom na zmianę systemu i jego degenerację, ale co z tego? Czy to znaczy, że mamy od razu skrótem przejść do socjalizmu? Myślę, że nie.
To że coś, co jest dobre, może się zepsuć, nie znaczy, że to coś jest złe. Bo jest dobre! Należy natomiast dbać o to, aby tego nie spieprzyć. I tak jest z systemem gospodarczym - należy przeć we właściwą stronę cały czas, tak aby nie pogłębiać patologii. A wszelka centralna interwencja to skrót do tworzenia takich patologii.
biczowanko intelektualisty
Mroczny Kobziarz 2014-02-09 11:07:20
Uważam, że sam liberalizm też nie będzie remedium na wszystko. Panuje za duża pazerność i lenistwo wśród tych, którzy są odpowiedzialni za ekonomię i politykę :(
Jeśli chodzi o wywiad w "Gazecie", to brakło mi samokrytyki przedstawiciela mediów. Wysłuchał uprzejmie spowiedzi pana Króla, a zapomniał, że dziennikarze również są winni promowania niewłaściwych postaw i ludzi.
Wyżaliłem się u siebie http://sett.com/mrocznykobziarz/samobiczowanie-intelektualistow
@ Mroczny Kobziarz
Zenek 2014-02-09 13:39:28
''Uważam, że sam liberalizm też nie będzie remedium na wszystko. Panuje za duża pazerność i lenistwo wśród tych, którzy są odpowiedzialni za ekonomię i politykę''
Czy pazerność i lenistwo to cecha wolności (liberalizmu)
czy może tych odpowiedzialnych za ekonomię i politykę socjalistów...?;)))
Pełna zgoda
Inżynier 2014-02-09 21:16:39
Alexis de Tocqueville w swoim wielkim dziele opisał rolę prawników uczestniczących w tworzeniu instytucji demokratycznych w rodzących się Stanach Zjednoczonych Ameryki. Napisał tak: Dla prawników podobnie jak dla innych ludzi, dominujący jest interes własny, szczególnie doczesny.
tak jest od zawsze
s 2014-02-10 11:43:52
no niestety, nie przewidzieliśmy tego, można było lepiej
Niewidzialna ręka
JS 2014-02-10 12:23:23
Zdaje się, że swego czasu JKM dociekał u ówczesnego min. sprawiedliwości kto podjął decyzję o memorandum na karę śmierci i niestety się nie dowiedział.
Czy aby wszyscy?
Halleth 2014-02-10 14:52:28
"Gdy mogą decydować za innych, robią to z punktu widzenia korzyści własnych." - w wiekszosci. Prawdziwi Mezowie Stanu, takze spolecznicy, decyduja myslac o korzysciach cudzych. Oczywiscie, korzysc wlasna takze maja - poczucie zgodnosci z wlasnym sumieniem - ale to jest chyba inna kategoria.
bigos
Taś 2014-02-10 15:36:22
Czytam i czytam ,czyli trawię ten bigos intelektualnoneoliberalny/Hayek,Popper,Friedman,Balcerowicz / i śmiech mnie ogarnia,wielki śmiech.Kto decyduje o wolnym rynku,kto decyduje w USA o produkcji takiej anie innej rakiety,producent?Nie wygłupiajcie się Panowie!
NIE INACZEJ
ZENON 2014-02-11 12:49:23
NIE INACZEJ
Znów ten mityczny LIBERALIZM !
Wojtek 2014-02-16 03:32:41
Gdy zostanie wprowadzony, to w reszcie nastąpi era powszechnej szczęśliwości.
Jednak do tej pory mamy tylko podróbki liberalizmu, ale kiedyś... któregoś dnia.... nastąpi ten prawdziwy.... czysty, niezbrukany liberalizm.
Tak oto głosi przepowiednia!
A do tego dnia, Gwiazdowski będzie się wściekał, krzyczał, wyzywał, ale także i głosił prawdę objawioną.
Aż w reszcie ludzie wybiorą drogę prawdy, drogę czystego, świętego, nieskażonego liberalizmu, która doprowadzi ich do zbawienia.
I to zbawienia nie tam w niebie, ale jeszcze tu na ziemi.
Amen!
@wojtek
uncool_ben 2014-02-16 10:48:44
mnie zawsze rozwala, jak tzw. "lewactwo" najpierw mowi, ze "mityczny" liberalizm, ze wolny rynek nigdy nie istniał, nigdzie tak naprawdę nie istnieje, i nie ma prawa zaistnieć - a zaraz w następnym poście na następnym forum jojczą na wszechogarniający... wolny rynek, zalew neoliberalnymi bzdurami i powszechny kapitalistyczny wyzysk
to się zdecydujcie w końcu
@uncool_ben
Wojtek 2014-02-16 20:09:39
Zdecydowaliśmy się, że liberalizm istnieje TYLKO w spatologizowanej formie.
Ten wasz czysty liberalizm, istnieje tylko w waszych książkach.
Ale Gwiazdowski tez już odpłynął od rzeczywistości i realiów prawdziwego świata, w którym żyje, a nie takiego w którym chciałby żyć... w swych marzeniach.
Tak też jest z tym liberalizmem - każdy jest liberałem, JEŚLI idzie o inne branże niż jego własna.
Marcin Król (z linkowanego artykułu) też był liberałem, gdy szło o cudze sprawy. Gdy wolny rynek doszedł do uczelni, okazało się, że może to rozwalić naukę.
Ale nie winię go. Z życia wiem, że 99% ludzi tak myśli.
@ wojtek
uncool_ben 2014-02-17 22:34:46
'Z życia wiem, że 99% ludzi tak myśli.' i spieprza, jeżeli może, z socjalistycznych rajów do krajów, gdzie jest "liberalizm w spatologizowanej (wow, gdzie to kolega się j. polskiego uczył? ;-)) formie"
@uncool_ben
Wojtek 2014-02-18 08:36:11
Szerokiej drogi!
Granice są otwarte.
To gdzie jedziesz ? Do tego waszego Chile ?
PS.
Polski nie będzie ci już potrzebny, a ja sobie ze swoim poradzę.
@ wojtek
uncool_ben 2014-02-18 09:32:42
na całe szczęście - Polska nie jest jeszcze "socjalistycznym rajem" (jak Kuba i Wenezuela)
x
xx 2014-02-18 20:21:34
Ekonomiści boją się matematyki. Statystyka ich przeraża. Protestowali nawet kiedyś na AE w Poznaniu - bo oni nie przyszli na matematykę! I zapominają o warunkach brzegowych. Że owszem, teorie liberalne śłitaśne, ale ludzie są ludźmi. I teoretyczny kapitalizm kończy się jak w "Ziemi Obiecanej", albo zakładzie buca Zenka, lub aptece z Wągrówca. Gdzie Pani/Pan na w nosie pracowników. No to kapitalizm działa i w 2013 pół miliona wyjechało. Pa!
@ XX
uncool_ben 2014-02-19 09:18:22
pół miliona wyjechało na Kubę, do Wenezueli, czy tam, gdzie kapitalizm działa lepiej (własc. - tam, gdzie jest więcej kapitalizmu)?
@uncool_ben
Wojtek 2014-02-20 06:18:44
Uważasz, że w państwach zachodnich jest mniejsza biurokracja i mniej regulacji rynku ?
Uważasz, że Francja czy nawet Szwecja jest bardziej liberalna od polski i dlatego żyje się tam lepiej ?
A może widzisz co chcesz widzieć i jak fakty przeczą teorii, to gorzej dla faktów.
Bo ja widzę, że wszędzie gdzie jest dobrobyt, jest też silne państwo, silne prawo i stosunkowo wysokie podatki.
Egzotyczne państwa siedzące na ropie, to przypadek szczególny.
Ja jakoś nie widziałem jednak, żeby ludzie wyjeżdżali tam, gdzie państwo jest słabe i panuje eldorado kapitalistyczne ze wszystkimi tego konsekwencjami (wyzysk, łamanie praw pracowniczych, a czasem nawet współczesne niewolnictwo).
W teorii liberalizm jest lepszy i tańszy, w praktyce... ludzie są ludźmi.
Komunizm też był dobry w teorii (wszyscy się mieli kochać i wspierać), ale ludzie okazali się być ludźmi i wyszło wielkie g....
Liberalizm i komunizm to dla mnie takie same utopijne i nieludzkie systemy.
To tak jakby człowiek zmarznięty od siedzenia w zamrażarce, wskoczył do pieca, nauczony doświadczeniem, że zimno, to najgorsze co może być.
Gwiazdowskiemu się dobrze prawi, jak żołądek pełny. Jakby wyleciał z rodziną na ulicę na skutek.... zmiany w gustach konsumentów, albo np otwarcia tańszej fabryki w Chinach, prawiłby inaczej.
Ja wiem.... można się przekwalifikować. Każdy np.: z prawnika może stać się lekarzem, artystą albo fizykiem w ciągu 5-ciu minut.
Trzeba być elastycznym. A jak nie, to powiedz dzieciom, że nie ma obiadu.
@ wojtek
uncool_ben 2014-02-21 13:23:22
'Uważasz, że w państwach zachodnich jest mniejsza biurokracja i mniej regulacji rynku ?' - nie, w wiekszości jest gorzej niż w Polsce; uważasz, że dojdziemy do ich poziomu zwiększając biurokracją i wprowadzając więcej regulacji?
naiwni (delikatnie powiedziane) lewicowcy sadzą, że skoro bogate państwa mają (dziś) rozbudoeany socjal i mnóstwo regulacji, to jet własnie to, co musimy od nich skopiować i dzięki temu wejdziemy na ich poziom - sorry, to jest rozumowanie na poziomie gimnazjalisty; państwo opiekuńcze to luksus, na kórych stać najbogatszychm, a nie narzędzie tworzące dobrobyt
'Uważasz, że Francja czy nawet Szwecja jest bardziej liberalna od polski i dlatego żyje się tam lepiej ?' - Francja nie, Szwecja - jak najbardziej (tylko podatki mają wciąż wyższe, ale od 20 lat nastepuje tam szeroko pojęta liberalizacja gospodarki); Wojtku, jesteś do tyłu, obecnie Szwecja już nie jest dla lewicy obiektem westchnień, a obiektem ataków (za "burzenie państqwa opiekuńczego"); pod rozwage - w ciągu 20 lat zmniejszyli zadłuzenie państwa z 85% do ok 32% GDP
'A może widzisz co chcesz widzieć i jak fakty przeczą teorii, to gorzej dla faktów.' - a może nie porafisz interpretować faktów (p. wyżej)?
'Bo ja widzę, że wszędzie gdzie jest dobrobyt, jest też silne państwo, silne prawo i stosunkowo wysokie podatki.' czy silne państwo to duże państwo? czy "silne" prawo (co to znaczy???? :-) to skomplikowane prawo? wysokie podatki - tak, tylko bogate państwa mogą sobie pozwolić na wysokie podatki; proszę - podaj mi przykład jednego biednego państwa, które podnieosło podatki i bez pomocy z zewnątrz wzbogaciło się (proszę, tylko nie powojenne Niemcy, pliz)
Egzotyczne państwa siedzące na ropie, to przypadek szczególny. - tak
Ja jakoś nie widziałem jednak, żeby ludzie wyjeżdżali tam, gdzie państwo jest słabe i panuje eldorado kapitalistyczne ze wszystkimi tego konsekwencjami (wyzysk, łamanie praw pracowniczych, a czasem nawet współczesne niewolnictwo). - ja też; to, co opisujesz jako "eldorado kapitalistyczne" z wolnym rynkiem i wolnością nie ma nic wspólnego; btw. czy ludzie pchają się (jeszcze) do USA ze względu na socjal, czy ze względu na możliwosci rozwoju?
'W teorii liberalizm jest lepszy i tańszy, w praktyce... ludzie są ludźmi.' - w praktyce tez jest lepszy i tańszy. RWPG było bardziej czy mniej liberalne od Zachodu?
'Komunizm też był dobry w teorii (wszyscy się mieli kochać i wspierać), ale ludzie okazali się być ludźmi i wyszło wielkie g....' - bo komunizm traktuje ludzi nieludzko. Oczekuje od wszystjkich, że będą wiecznymi altruistami - a nimi nie jesteśmy. Ustroje liberalne (w sensie klasyczbnym) takiego założenia nie czynią, dlatego są efektywniejsze, spraweidliwsze, szcześliwsze -lepsze.
'Liberalizm i komunizm to dla mnie takie same utopijne i nieludzkie systemy.' - cóż nieludzkiego jest w dazeniu do wolności?
'To tak jakby człowiek zmarznięty od siedzenia w zamrażarce, wskoczył do pieca, nauczony doświadczeniem, że zimno, to najgorsze co może być.' - mówisz o trudnościach związanych z transformacją? tych trudno uniknąć - pytanie tylko, czy ustrój zmieniać szybko, czy rozwlekac to na lata
'Gwiazdowskiemu się dobrze prawi, jak żołądek pełny. Jakby wyleciał z rodziną na ulicę na skutek.... zmiany w gustach konsumentów, albo np otwarcia tańszej fabryki w Chinach, prawiłby inaczej.' - masz pretensje o to, że ludzie zmieniają gusta? że sa kraje tańsze niż Polska? a o to, że deszcz pada - też?
'Ja wiem.... można się przekwalifikować. Każdy np.: z prawnika może stać się lekarzem, artystą albo fizykiem w ciągu 5-ciu minut.' - życie to zmiany, to po pierwsze - po drugie, nie trzeba się od razu przekwalifikowywać, ale jakbym był zecerem lub szwaczką, pomuyślałbym jednak o
zmianie zawodu lub otworzeniem własnej firmy
'Trzeba być elastycznym. A jak nie, to powiedz dzieciom, że nie ma obiadu.' - tak, trzeba zasuwać.
@ Wojtek
uncool_ben 2014-02-21 13:48:53
Wojtku - reasumując - uwazam, że jest głęboko naiwną jest wiara w to, że jeżeli przeniesiemy 1:1 wszystkie rozwiązania z bogatego państwa do naszego, to dzięki temu staniemy się równie bogaci